20 marca 2012

Doświadczenia z treningów personalnych cz. II

Kolejny miesiąc pracy jako trener personalny za mną. Styczeń był miesiącem adaptacji i poznania, natomiast miesiąc luty i początek marca uznaję za czas pracy. W ciągu tych 2 miesięcy poznałem wspaniałych ludzi. Paweł,  Michał, Stachu, Ania są żywym przykładem, że chcieć to móc. Moją pracą jest wskazywać ludziom drogi, którą mają się kierować, aby być lepszym człowiekiem. Chcę się podzielić moimi przemyśleniami i przybliżyć wam osobowości moich klientów, z którymi nawiązałem więź.

Paweł: na siłowni ćwiczy od dawna. Jest w średnim wieku, ale nie jedna osoba chciałaby mieć taką formę jak on. Technika wykonania i znajomość ćwiczeń jest ponad przeciętna. Paweł jak bardzo silny, ponieważ potrafi wycisnąć na klatkę 100 kg, mimo, że jego priorytetem nie była siła. Z pewnością nie ma on problemów na siłowni, jednak chce ze mną trenować i osiągać jeszcze lepszą formę. Po pierwszym treningu Paweł stwierdził, że ćwiczenie z trenerem jest po prostu fajne: +100% do wytrzymałości, +100% do motywacji, +100% do siły. Nagle trening, który normalnie zajmował mu 120 minut, zajmuje mu godzinę. Niestety nie obyło się bez błędów, które należało wyeliminować i zabrać się za jego barki, które z tygodnia na tydzień rosną w siłę.

Michał: 8 lat stażu treningowego, z którego nic nie przyszło. Michał mógł jedynie odkreślić kolejny dzień spędzony na siłowni na ścianie. Bardzo lubi chodzić na spinning, a trening siłowy stał się jego dobrym nałogiem. Sam przyznał, że zmarnował te lata. Jego motywacja do działania jest niesamowita. Nakreśliliśmy plan treningowy i od początku uczyłem Michała poprawnej techniki, znajomości ćwiczeń i ich łączenia zaczynając od prowadnic i maszyn. Na dzień dzisiejszy ćwiczymy z Michałem martwy ciąg, wiosłowanie w opadzie tułowia, wyciskania z gryfem. Dobrym motywatorem jest znajomość swoich możliwości, dlatego na pierwszym treningu zrobiliśmy mały test: ilość pompek, podciągnięć i brzuszków w ciągu określonego limitu czasu. Wyniki testu podam, kiedy odbędzie się test końcowy. Jestem pewien, że wyniki będą super. Obecnie Michał pod moim okiem wycisnął na klatkę 70kg czyli 100% wagi swojego ciała, co daje mu zaszczytne miejsce w mniejszości facetów podnoszących swoją masę.

Stachu: chce trenować z trenerem, bo mówi, że to ma sens. Chce, żebym go motywował i pomagał. Mam co do Stacha mały długoterminowy plan, który zrealizujemy, jeśli tylko przyjdzie na trening. Stachu jest taki, że jak już przyjdzie na trening to daje z siebie 200%, ale musi przyjść :)

Ania: przyszła do mnie z redukcją masy. Od trenera oczekiwała rozpisania diety na 7 dni. Ania jest bardzo wymagającą klientką, a zarazem bardzo zmotywowaną i ambitną. W miesiąc chce zrobić duże efekty, a ja mam jej w tym pomóc. Zobaczymy, jak wyniki przedstawią się po miesiącu trenowania z trenerem. Wyniki podam w połowie kwietnia.

Każdy z ludzi, który ze mną trenuje oczekuje czegoś innego, ale łączy ich cel (lepszy ty, lepsze jutro). Nie mówię, że świat fitnesu zmienia wszystko, świat fitnesu zmienia Ciebie w sposób widoczny gołym okiem.

06 marca 2012

Równowaga kwasowo-zasadowa

sport,trening,dieta finkesport

Yin-yang krótko można określić jako równowagę. Podobnie jest z równowagą w naszym organizmie, którą medycyna nazwała równowagą kwasowo-zasadową. Od początku powstania tego bloga, chciałem opisywać trudne zagadnienia łatwo i przyjemnie. Nie zawsze jednak mi to wychodzi. Przygotowując post często czytałem słowa, które sam musiałem sprawdzić i chcę wam dać gotowy i przejrzysty produkt końcowy.

Organizm ludzki, skupiając się na jego układzie krwionośnym najlepiej działa, jeśli odczyn krwi mieści się w przedziale 7,35-7,45. Jednym z głównym czynników, na którym się skupimy, jest odpowiednio skonstruowana dieta, aby odczyn krwi mieścił się w granicach normy.

Niebezpiecznie robi się, kiedy Yin przeważa na Yang- w naszym przypadku zachwianie równowagi następuje w przedziale 6,8 i większym niż 7,8. Jeśli w naszym organizmie przeważają procesy zakwaszające, nazywamy to kwasicą, a jeśli przeważają procesy alkalizujące, nazywa się to zasadowicą.

DIETA ma zasadniczy wpływ na funkcjonowanie organizmu. Niestety większość z was nie spotkała się nigdy z określeniem równowaga kwasowo-zasadowa, dzięki której możemy uniknąć wielu chorób. Produkty, które spożywamy mają różne odczyny, co ma istotny wpływ na nasz organizm.

Osoby ćwiczące na siłowni chcące przybrać na masie stosują diety wysokoenergetyczne, czyli spożywają bardzo dużo jedzenia w postaci białek i węglowodanów, a także tłuszczów, z których większość zalicza się do produktów zakwaszających. Niestety błędem jest małe spożycie warzyw i owoców, które przywracają równowagę w organizmie. Minusem warzyw i owoców jest ich niska energetyczność, w stosunku do ich wielkości i często zniechęca to ludzi chcących przybrać na masie.

Produkty najbardziej zakwaszające:
- kawa,
- wołowina,
- czarna herbata,
- ryż biały,
- makarony białe,
- drób,
- wieprzowina,
- cukier,
- owies,
- jajka,
- ryby.

Są to tylko niektóre produkty, które zakwaszają nasz organizm. Podkreśliłem produkty najbardziej popularne wśród osób chcących przybrać na masie i mogę stwierdzić, że dieta tych ludzi opiera się głównie na produktach zamieszczonych powyżej.

Produkty alkalizujące (produkty o działaniu przeciwnym do wymienione wyżej):
- jogurt naturalny,
- cytryna,
- arbuz,
- mango,
- suszone figi i daktyle,
- kiwi,
- winogrona,
- ananas,
- gruszka,
- morele,
- jabłka słodkie,
- buraki,
- brokuły,
- kapusta.


Dodając do każdego posiłku warzywa i owoce możemy przeciwdziałać zakwaszaniu organizmu.

SZKODLIWE DZIAŁANIE KWASÓW W ORGANIZMIE:
- zmarszczki,
- szybsze starzenie,
- ciemne kręgi pod oczami to jedno z pierwszych objawów kwasicy,
- bóle głowy,
- niestrawność,
- niedoskonałości skórne,
- brak energii życiowej,
- wypadanie włosów,
- łamliwość paznokci,
- choroby układy krążenia np. zawały, uczucie zimna w kończynach, nadciśnienie.


Osoby chcące zredukować swoją masę ciała muszą koniecznie przyjrzeć się super dietą białkowym, które mogą zakwaszać organizm.

20 lutego 2012

Kolorowa dieta

    Tęcza kolorów na półkach sklepowych w dziale warzywnym może nas onieśmielić. Piękne jest to, że gama smaków warzyw i owoców jest przeogromna. W smaku znamy większość pospolitych warzyw i owoców rosnących w naszym klimacie. Nie ma to jak zjedzenie jabłka z drzewa, które rośnie na własnym podwórku. Osobiście nie mogę doczekać się dojrzałych owoców produkcji krajowej. 
    Różnorodność warzyw i owoców w codziennej diecie jest gwarancją dostarczenia do organizmu witamin i minerów, których tak bardzo potrzebujemy. Według piramidy Szostaka (art. Grudzień 2011), jedzenie warzyw i owoców jest głównym punktem, aby żyć w zdrowiu. Każde warzywo i każdy owoc jest więcej wart, niż śmieciowe jedzenie w barach szybkiej obsługi. 
    Wiadomo również, że różne owoce i warzywa zawierają inne fitozwiązki, które nadają im kolor. Warzywa i owoce podzielono na sześć grup w zależności od ich barwy. Poniżej znajduje się opis każdej z grup i ich główny czynnik warunkujący zdrowie.


POMARAŃCZOWY / ŻÓŁTY


Za pomarańczową i żółtą barwę odpowiada barwnik alfa i beta-karoten zbawienny dla naszego układu krążenia, który :
- chroni przed miażdżycą,
- zmniejsza ryzyko zawału serca,
- ponadto, chroni przed nowotworami, pobudza działanie systemu immunologicznego organizmu (odporność), beta-karoten jest przekształcany w witaminę A która:
- jest niezastąpiona w procesie widzenia,
- chroni przed zakażeniem dróg oddechowych,
- utrzymuje w dobrym stanie skórę, paznokcie i włosy,
- zawarta w nich duża dawka witaminy C jest silnym przeciwutleniaczem, który zabija wolne rodniki.


CZERWONY 


Za barwę czerwoną odpowiedzialny jest barwnik likopen, jest to silny antyoksydant oraz flawonoidy, których obecność zapobiega:
- nowotworowi prostaty, żołądka, jelita grubego i dwunastnicy,
- działanie przeciwzapalne,
- chroni naczynia krwionośne przed miażdżycą i zakrzepicą.
(Na kolażu przedstawiono czerwoną kapustę, która jest czerwona tylko z nazwy)

ZIELONY


Głównym składnikiem jest luteina, która:
- przeciwdziała degeneracji siatkówki,
- powoduje ostrzejsze widzenie,
- zapobiega uszkadzaniu naczyń krwionośnych.

GRANATOWY/FIOLETOWY


Za ich barwę odpowiadają antycyjany, pochodne flawonoidów, które:
- przeciwdziałają starzeniu się,
- ułatwiają przemianę materii (zwłaszcza przekształcanie tłuszczów),
- łagodzą dolegliwości choroby trzustki, wątroby,
- produkty tego koloru zawierają dużo wit. C.

BIAŁY


Cebula i Czosnek zawierają alicynę, która obniża ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Ponadto białe owoce i warzywa mają działanie bakteriobójcze.

BRĄZOWY


Brąz jest królem błonnika, który reguluję pracę układu trawiennego. W produktach tych znajdziecie również wit. E, która uważana jest za witaminę młodości. Ponadto:
- chroni skórę przed szkodliwymi promieniami UV,
- odmładza skórę,
- chroni przed nowotworami.


W kolorowej diecie chodzi o to, żeby posiłek był jak najbardziej zróżnicowany kolorystycznie. Wtedy będziemy dostarczali wszystkich niezbędnych składników naszemu organizmowi.

16 lutego 2012

Suplementy odchudzające

    Świat pędzi do przodu, a my razem z nim. Mijają lata, a z nimi przybywa nam kilogramów. Nagle okazuje się, że jesteśmy po prostu GRUBI. Bycie grubym to pojęcie względne, ale sami widzicie, że nie jesteście już smukli jak kilka lat temu. Tak tak lata lecą, nie mam czasu ponieważ pracuję, mam sporo rzeczy na głowie i zdecydowanie nie mam czasu na myślenie co spożywam, nie mówiąc już o aktywności fizycznej.
    W jakimś etapie życia zagubiliście się i zaczeliście tyć. Minął może rok, może pięć i przybrało wam się od 5 do 30 kg. Uświadamiacie sobie, że trzeba coś z tym zrobić. Rynek obfituje w najróżniejsze preparaty, zabiegi, terapie, których celem jest redukcja tkanki tłuszczowej. Nie zapominajcie jednak, że redukcja masy, która kumulowała się w was od kilku lat jest prosta i trwa 2 tygodnie.
    Podstawą żywienia człowieka jest zbilansowana dieta, która dostarcza organizmowi wszystkich niezbędnych składników. Suplementy odchudzające, o których jest ten artykuł muszą być tylko dodatkiem do diety i aktywności fizycznej, a nie jej głównym punktem. Jeśli zdecydujecie się na dodatkową suplementację, przeczytajcie poniżej jakie produkty są godne waszej uwagi, aby dobrze wspomagały pozbycia się tkanki tłuszczowej.

KOFEINA


Jest składnikiem wielu roślin np. guarany, zielonej herbaty, kawy. Spożycie 200 mg kofeiny zwiększa tempo przemiany materii o 7%.Powoduje również wzrost ciepłoty ciała i utlenianie tłuszczów. Badacz Lopez - Garcia (2006) na podstawie 12 letniej obserwacji udowodnił, że ludzie spożywający kofeinę dużo szybciej pozbywali się zbędnych kilogramów. 3 kawy dziennie to max.

YERBA MATE


Zawiera mateinę. Jest to substancja działaniem przypominająca kofeinę.
Mateina z reguły spowalnia pracę serca w porównaniu do innych preparatów odchudzających. Spożycie 1,5g yerba mate pozwala na większe pozyskanie energii z tłuszczów, ale nie wpływa na większe wydatkowanie energii. Najlepsze połączenie to Yerba mate i guarana.











ZIELONA HERBATA


Zieloną herbatę zbiera się z tego samego krzewu, co herbatę czarną, ale jej liście nie są poddawane procesowi fermentacji w porównaniu do herbaty czarnej. Zielona herbata zawiera mniej kofeiny, ale znacznie więcej katechin (łagodniejsze działanie stymulujące niż kofeina).







GORZKA POMARAŃCZA

Związki w niej zawarte sprzyjają utracie tkanki tłuszczowej. Kobiety powinny ją spożywać przed posiłkiem, a mężczyźni pomiędzy posiłkami. Gorzka pomarańcza jest skutecznym stymulatorem redukcji tłuszczu, ale należy się z nią obchodzić bardzo ostrożnie, ponieważ może niekorzystnie wpływać na pracę serca i układu krążenia. Osoby mające problem z układem krwionośnym nie powinny jej przyjmować.


Suplementy: SLIM EXPERT



THERMO SPEED:

06 lutego 2012

OLIMP

Długo czekaliście na post, który powie wam, które suplementy są warte waszej uwagi i dlaczego. Jakiś czas zastanawiałem się, czy dobrze robię publikując na blogu konkretną firmę i konkretne produkty. Zanim to zrobiłem napisałem do firmy olimp, czy istnieje możliwość zwiedzenia ich fabryki. Niestety dostałem wiadomość zwrotną, w której było napisane, że nie praktykują takich rozwiązań. Marketing manager wysłał mi natomiast cenne informacje związane z systemami i zasadami zapewniającymi najwyższą jakość produktów.

Dlaczego firma OLIMP:
- popieram polską produkcję,
- sam kupuję odżywki firmy olimp,
- posiadają certyfikaty ISO 9001:2008 i 22000:2005 w tym zasady (HACCP),
- produkcja odbywa się w sterylnych warunkach,
- cena jest adekwatna do jakości produktów.

W skrócie po przeczytaniu certyfikatów mogę powiedzieć, że każdy etap produkcji jest ściśle kontrolowany i nie ma możliwości wyjścia poza ramy. Produkty firmy olimp są najwyższej jakości i śmiało mogą konkurować z największymi producentami odżywek na świecie.

Poniżej przedstawiam moje typy na najlepsze produkty w wybranych kategoriach:
Odżywki wysokobiałkowe:



BCAA:

Kreatyan:



Gainery:
Oczywiście przedstawiłem odżywki, które spożywałem. Pełną gamę produktów znajdziecie na oficjalnej stronie www.olimp-supplements.com .

Jestem trenerem i zależy mi, żeby oferować wam produkty najwyższej jakości. Pamiętajcie, że żadne suplementy nie zastąpią wam pełnowartościowego posiłku, a odżywki są tylko dodatkiem do diety.

Zaznaczam, że post jest oparty na moich doświadczeniach i przekonaniach. Nie pobieram opłaty za reklamę firmy OLIMP, ponieważ zależy mi na was i na jak najbardziej rzetelnym podejściu do spraw żywienia i suplementacji. Moim życiowym celem jest aby każda osoba żyła w zdrowiu i cieszyła się nim przez długie lata.